Colorshop

Jak zaawansowana diagnoza techniczna odwróciła trend spadkowy i wygenerowała rekordowy wzrost ruchu dla klienta z branży e-commerce.

Z tego Case Study dowiesz się:

Dlaczego techniczne SEO trzeba traktować jako fundament, a nie tylko dodatek dla ogólnego sukcesu witryny, nawet gdy inwestuje się w treści i link building?

Dlaczego warto widzieć to, co widzi Googlebot, i jak dogłębna analiza renderowania strony może pomóc zdiagnozować złożone, niewytłumaczalne spadki ruchu.

Nie każdy spadek ruchu organicznego jest winą algorytmu Google, i dlaczego przed kosztowną przebudową strategii contentowej warto upewnić się, że strona nie ma ukrytych "hamulców" technicznych.

Wstęp

W październiku 2024 roku rozpoczęliśmy współpracę z czołowym graczem z branży motoryzacyjnej e-commerce. Klient zgłosił się do nas tuż po gruntownej przebudowie swojego serwisu, z jasno zdefiniowanym celem: potrzebował wsparcia w strategicznej rozbudowie strony o nowe, zoptymalizowane kategorie i podkategorie, a także w tworzeniu treści zgodnych z aktualnymi wytycznymi SEO.

Klient

Colorshop.pl to jeden z dynamicznie rozwijających się sklepów online w Polsce, specjalizujący się w dystrybucji profesjonalnych produktów do lakierowania i konserwacji pojazdów. W swojej ofercie posiada kompleksowe wyposażenie, obejmujące specjalistyczne lakiery samochodowe (1K i 2K), podkłady, szpachle, kosmetyki do aut, a także zaawansowane narzędzia dla profesjonalnych warsztatów blacharsko-lakierniczych oraz pasjonatów motoryzacji. Serwis internetowy klienta, będący kluczowym elementem jego strategii rynkowej, stanowił oś dla wdrożenia nowej architektury informacji i optymalizacji on-site.

Wyzwanie

Jednak wbrew oczekiwaniom, nasza wspólna praca nad rozwojem serwisu zbiegła się w czasie z niepokojącym i systematycznym spadkiem ruchu organicznego. Ten paradoks stał się naszym priorytetem - wiedzieliśmy, że zanim zaczniemy wznosić nowe piętra, musimy dokładnie sprawdzić fundamenty. Naszym zadaniem było wdrożenie kompleksowej strategii SEO, która miała skapitalizować potencjał nowej witryny. Plan działania obejmował kluczowe, sprawdzone praktyki.

  • Architekturę informacji - stworzenie i optymalizację struktury kategorii idealnie dopasowanych do fraz kluczowych o najwyższym potencjale biznesowym.
  • Optymalizację On-site - systematyczną rozbudowę najważniejszych stron poprzez optymalizację adresów URL, tytułów SEO, meta opisów oraz wartościowych treści.
  • Linkowanie wewnętrzne - budowę logicznej siatki połączeń wewnątrz serwisu, aby ułatwić nawigację użytkownikom i przyspieszyć indeksację przez roboty Google.

Główny opis

Byliśmy w pełni świadomi, że tak duża przebudowa witryny w połączeniu z nową strategią SEO wymaga czasu. Początkowe wahania, a nawet przejściowe spadki ruchu, były wkalkulowane w proces - Google musiało na nowo "nauczyć się" strony i zaindeksować wprowadzone zmiany.

Jednak z upływem kolejnych tygodni stało się jasne, że sytuacja jest niepokojąca. Pomimo wdrażania kolejnych, podręcznikowych optymalizacji, trend spadkowy nie tylko się utrzymywał, ale wręcz pogłębiał. Dane były bezlitosne:

Śledztwo SEO - eliminacja potencjalnych przyczyn problemu

Początkowa cierpliwość, podyktowana gruntowną przebudową serwisu, z czasem przerodziła się w uzasadniony niepokój. Utrzymujący się trend spadkowy był sygnałem, że musimy porzucić hipotezę o 'okresie przejściowym' i rozpocząć metodyczne poszukiwania prawdziwej przyczyny problemu.

Nasze śledztwo oparliśmy na procesie eliminacji kolejnych hipotez:

❌ Hipoteza 1: niewystarczająca jakość treści lub optymalizacji

Nasz audyt on-page potwierdził, że nie tu leży problem. Tytuły, adresy URL i meta opisy były starannie zoptymalizowane pod kątem kluczowych fraz. Co więcej, klient regularnie rozwijał sekcję blogową, dostarczając wartościowe, merytoryczne treści zgodne z wytycznymi Google (E-E-A-T) i odpowiadając na realne potrzeby użytkowników. 

Werdykt: przyczyna odrzucona.

❌ Hipoteza 2: problemy z indeksacją strony

Analiza w Google Search Console przyniosła kluczową, choć zagadkową informację. Raport 'Strony' jasno pokazywał, że najważniejsze adresy URL są zindeksowane. To pozwoliło nam wykluczyć proste błędy, takie jak blokada w robots.txt czy tag noindex. Stworzyło to jednak fundamentalny paradoks: dlaczego strony, które Google zna i ma w swoim indeksie, zachowują się tak, jakby nie istniały? 

Werdykt: przyczyna odrzucona, ale zagadka się pogłębia.

❌ Hipoteza 3: negatywny trend rynkowy lub aktualizacja algorytmu

Sprawdziliśmy, czy problem nie leży po stronie czynników zewnętrznych. Analiza konkurencji nie wykazała podobnych spadków w ich serwisach, co wykluczyło trend branżowy. Chociaż w tym okresie miały miejsce aktualizacje algorytmu Google, nasza strategia była w pełni zgodna z wytycznymi dla twórców. Taka sytuacja powinna stronę chronić, a nie jej szkodzić w tak drastyczny sposób. 

Werdykt: mało prawdopodobne, aby to była główna przyczyna.

Systematyczne wykluczenie wszystkich 'standardowych podejrzanych' doprowadziło nas do jednego wniosku. Problem był znacznie głębszy i ukryty przed powierzchowną analizą. Musieliśmy zajrzeć tam, gdzie zagląda się rzadko - sprawdzić, co dokładnie widzi i renderuje Googlebot, gdy odwiedza stronę.

Kilka kluczowych wyników

Wzrost sesji o +186%

Wzrost kluczowych konwersji (zdarzeń) o +125%

Wzrost łącznych przychodów o... +2200%!

Pagination
Previous
Next

Wzrost sesji o +186%

Wzrost kluczowych konwersji (zdarzeń) o +125%

Wzrost łącznych przychodów o... +2200%!

Dodatkowe
działania

Usunięcie 'niewidzialnego wroga' z kodu strony zadziałało jak odblokowanie tamy. Potencjał, który przez wiele miesięcy był tłumiony przez błąd techniczny, w końcu mógł eksplodować. Efekty przerosły nasze najśmielsze oczekiwania.

Już w lutym 2025, tuż po wdrożeniu poprawki, zauważyliśmy pierwsze, nieśmiałe wzrosty - był to pierwszy pozytywny sygnał od miesięcy. Prawdziwa eksplozja nastąpiła jednak w marcu. Ruch organiczny, mierzony przez Ahrefs, wystrzelił z poziomu ok. 450 do 3600 użytkowników miesięcznie, co oznacza ponad 700% wzrostu w zaledwie kilka tygodni.

Imponujące dane z narzędzi analitycznych znalazły swoje odzwierciedlenie w twardych danych biznesowych z Google Analytics. Porównanie wyników z kanału organicznego w marcu 2025 do lutego 2025 pokazało znaczną poprawę:

  • Wzrost sesji o +186%
  • Wzrost kluczowych konwersji (zdarzeń) o +125%
  • Wzrost łącznych przychodów o... +2200%!

Przyszłość

Ten bezprecedensowy wzrost to nie tylko naprawa błędu. To odblokowanie prawdziwego potencjału serwisu, który wcześniej, mimo wysiłków, był niewidoczny dla wyszukiwarek. Stworzyliśmy solidny, techniczny fundament, na którym możemy teraz budować dalszą, skalowalną strategię wzrostu, mając pewność, że każda kolejna optymalizacja przyniesie wymierne korzyści. 

To studium przypadku jest dobitnym dowodem na to, że w erze, w której wszyscy skupiają się na contencie, ostateczny sukces i tak zależy od solidnych fundamentów technicznych. Najlepsza treść na świecie jest bezużyteczna, jeśli wyszukiwarka nie jest w stanie jej poprawnie zobaczyć i ocenić.

Przedstawiamy trzy kluczowe lekcje, które płyną z tej analizy i które powinny być drogowskazem dla każdego właściciela serwisu:

1. Techniczne SEO to fundament, nie dodatek. Nawet najmniejszy, pozornie nieistotny błąd w kodzie może całkowicie zniweczyć miesiące pracy włożonej w strategię, content i link building. Bez zdrowej podstawy technicznej, każda inna inwestycja w SEO jest ryzykowna.

2. Musisz widzieć to, co widzi Google. Powierzchowne audyty często nie wystarczają. Kluczem do diagnozy złożonych problemów, takich jak niewyjaśnione spadki, jest dogłębna analiza renderowania strony i zrozumienie, jak Googlebot interpretuje jej kod.

3. Nie każdy spadek to wina algorytmu. Zanim zaczniesz kosztowną przebudowę strategii contentowej po kolejnej aktualizacji Google, upewnij się, że Twoja strona nie ma ukrytych, technicznych 'hamulców', które blokują jej potencjał.

Opinia klienta

Colorshop.pl

„Z firmą Semavo współpracujemy przy strategicznym rozwoju Colorshop.pl i bardzo cenimy sobie ich zaangażowanie. Specjaliści z Semavo nie tylko dbają o bieżącą optymalizację, ale przede wszystkim potrafią skutecznie działać w sytuacjach kryzysowych. Ich profesjonalizm i wiedza techniczna pozwoliły nam odblokować potencjał sklepu, który przez długi czas był ograniczony przez trudne do znalezienia błędy w kodzie. To zespół, na którym można polegać, dlatego z przyjemnością polecam ich usługi każdemu, kto szuka konkretnych rezultatów.”

Zespół odpowiedzialny

Kacper Palinowski

SEO Specialist
Zobacz case studies
Pagination
Previous
Next

Kacper Palinowski

This is some text inside of a div block.
Zobacz case studies

Powiązane case studies

La Mimi

Dynamiczny wzrost widoczności i ruchu organicznego w branży biżuterii handmade

Możesz też zostawić nam kontakt do siebie, o tutaj.

Wrócimy z odpowiedzią w ciągu 24 godzin.

Wyślij
Dziękujemy! Twój kontakt został zapisany. Wkrótce się z Tobą skontaktujemy.
Ups! Coś poszło nie tak

Ta witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują ją Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z usługi Google.

Albo wpadnij do nas na kawę w real-life

Al. Armii Krajowej 54
Wrocław

Zobacz w Google Maps